Nasze oddziały

W Elektrowni Dolna Odra odsłonięto tablicę upamiętniającą strajk robotniczy z 25 czerwca 1976 r. Po decyzji rządu PRL o podwyżce cen żywności, przedstawiciele zakładów pracy na terenie całej Polski podjęli strajk. Wśród nich byli także pracownicy Dolnej Odry.

 

 

Czterdzieści lat temu pracownicy Elektrowni Dolna Odra, zaprotestowali przeciwko decyzji rządu PRL. W poniedziałek 27 czerwca przed bramą elektrowni miało miejsce uroczyste odsłonięcie tablicy upamiętniającej to wydarzenie. Liderom czerwcowego strajku wręczono pamiątkowe medale. Sekretarz stanu, szef gabinetu Prezydenta RP, Adam Kwiatkowski odczytał list od Prezydenta Andrzeja Dudy, skierowany do uczestników wydarzeń z 1976 r. - Dziękuję za odwagę, poświęcenie i determinację. Dziękuję jako prezydent całego narodu, ale chcę podziękować zwłaszcza w imieniu tych, którzy jak ja, mogą korzystać teraz z praw i swobód ludzi wolnych, o które nie mieli okazji sami wtedy walczyć, lecz otrzymali je dzięki państwa postawie. Uważam za ogromnie ważne, by także te młodsze pokolenia Polaków pamiętały, czciły, szanowały i przede wszystkim kultywowały to wspaniałe wolnościowe dziedzictwo – pisał w liście Prezydent RP.

 

 

Dr hab. Krzysztof Kowalczyk, dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie podkreślał, że 40 lat temu po raz pierwszy w historii bloku wschodniego władza ugięła się pod żądaniami protestujących. Po decyzji premiera rządu PRL Piotra Jaroszewicza o podwyżce cen żywności, przedstawiciele zakładów pracy na terenie całej Polski podjęli strajk. Wśród nich byli także pracownicy Dolnej Odry. 25 czerwca znaczna część jej załogi nie przystąpiła do pracy, utworzono Komitet Robotniczy i Milicję Strajkową. Po jednym dniu strajków w całym kraju władza odstąpiła od podwyżek cen, jednak strajkujących objęły represje. W Dolnej Odrze zwolniono 7 osób, a w zakładach podwykonawczych kolejne 10. – Jestem przekonany, że wydarzenia z czerwca 1976 r. ukształtowały w pewien sposób oblicze Gryfina i Pomorza Zachodniego. To są fundamenty naszej tożsamości - podkreślał dyrektor szczecińskiego IPN.

Obecny na uroczystości Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej podkreślał, jak ważna jest pamięć o tamtym czasie. – To były wydarzenia, które doprowadziły nas poprzez stan wojenny i powstanie Solidarności, aż do wolnej Polski. Niezwykle ważne jest to, żebyśmy o tym nie zapominali i żebyśmy byli z tego dumni – mówił

 

 

W uroczystości wzięli udział reprezentanci władz państwowych, samorządowych, a także przedstawiciele zarządów PGE Polskiej Grupy Energetycznej oraz PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Podczas pobytu w elektrowni, prezes Henryk Baranowski oraz Sławomir Zawada, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, a także dyrektorzy oddziału – Paweł Warda i Rafał Mucha, spotkali się ze stroną społeczną PGE GiEK SA Oddział ZEDO. W spotkaniu wzięli również udział sekretarz stanu Adam Kwiatkowski oraz doradca Prezydenta RP i radny Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego Paweł Mucha.

 

 

Druga część rocznicowych obchodów odbyła się w Starostwie Powiatowym w Gryfinie, gdzie miała miejsce sesja naukowa poświęcona czerwcowym wydarzeniom.

 

Galeria zdjęć

zedolnaodra_site